Wyciek z uszczelnienia

Uszczelnienia pompy ciekną. To prawda znana od początku istnienia pomp. Klasyczne, tj. sznurowe z zasady działania muszą powodować wyciek medium przez dławnicę. Jeżeli wyciek nie następuje – to znak, że może nastąpić „spalenie” uszczelnienia, gdyż nie jest ono chłodzone/ smarowane cieczą.

Uszczelnienia mechaniczne (tzw. czołowe) także ciekną – przy normalnej pracy znacznie mniej niż sznurowe, ale wyciek jest. Przy cieczach krystalizujących i niebezpiecznych stosuje się uszczelnienia podwójne, przepłukiwane zewnętrznym strumieniem cieczy. Jest to ciekawe rozwiązanie, ale bardzo kosztowne (zarówno z uwagi na konieczność wyposażenia urządzenia w dwa zestawy uszczelniające, jak również przez ciągłe dostarczanie cieczy roboczej).

W rozwiązaniu problemu wycieków (co jest zwłaszcza ważne przy cieczach szkodliwych i niebezpiecznych) może pomóc zastosowanie sprzęgła magnetycznego. Ta konstrukcja jest stuprocentowo szczelna, ale ma ograniczenie – nie można pompować cieczy z ciałami stałymi, a praca na sucho powoduje znacznie większe uszkodzenia niż w przypadku zastosowania uszczelnienia mechanicznego.

Innym rozwiązaniem jest konstrukcja pompy zastosowana przez francuską firmę Mouvex. Element roboczy nie wiruje, ale oscyluje, co umożliwia zamknięcie go w szczelnej gumowej tulei. Ponieważ nie ma ruchu obrotowego, uszczelnienia (zamknięcia) są statyczne, czyli nie następuje wyciek.

Amerykańska firma Blackmer rozszerzyła funkcjonalność tych pomp, zastępując gumową tuleję mieszkiem wykonanym w całości ze stali kwasoodpornej.


About this entry